Kilka lat temu postanowiono zrealizować kolejną część Projektu Rewitalizacji Zabytkowego Zespołu Pałacowo-Parkowego Lubomirskich w Przemyślu z roku 2012: szpaler kasztanowców czerwonych (Aesculus carnea) wzdłuż ul. Książąt Lubomirskich. Drzewa ładnie się rozwijają, tworzą zwarte korony, pięknie i długo kwitną czerwonymi kwiatami ułożonymi w stożkowate kwiatostany.



Białe kasztanowce natomiast, których w Parku Lubomirskich jest sporo, w połowie czerwca wyglądają jak u schyłku jesieni: z liśćmi żółtawobrązowymi, stanowią przykry dla oka widok zamiast cieszyć bujną zielenią
liści. Przyczyną tego zjawiska jest szrotówek kasztanowcowiaczek, przybysz z południa Europy (a jego pierwotną ojczyzną jest Azja) od ponad 25 lat minuje (zjada miąższ) liście kasztanowców białych. Poczwarki owada zimują w liściach, na wiosnę przeporzwarzają się w dorosłego owada tzw. imago, który składa jaja w młodych liściach kasztanowca białego. Koncentryczne miny czyli plamy świadczą o
żerowaniu larwy szrotówka pomiędzy górną a dolną skórką liścia. Po zakończeniu żerowania larwa przekształca się w dorosłego owada tzw. imago i wylatuje, składa kolejne pokolenie jaj i cykl się powtarza. W rezultacie już początkiem lata liście pozbawione miąższu a tym samym aparatu asymilacyjnego, usychają. Drzewo pozbawione możliwości pozyskiwania energii ze słońca za pośrednictwem
chlorofilu traci z czasem siły witalne. Objawia się to zmniejszeniem długości przyrostów, mniejszymi owocami lub ich brakiem, zmniejszeniem siły zarastania tkanką przyranną miejsc po ubytkach lub ewentualnych cięciach, drzewo w lecie, kiedy jest najlepszy na to czas, nie produkuje tlenu (liście są zeschnięte).


Kasztanowce czerwone zaś wydają się być mniej atrakcyjne dla szrotówka. Dla porównania: poniższe zdjęcia przedstawiają kasztanowce tego samego dnia 15 czerwca 2026 r.



Zdecydowanie lepszy efekt dekoracyjny uzyskujemy u kasztanowców czerwonych. A jak chodzi o szrotówka kasztanowcowiaczka pozostaje nam mieć nadzieję, że ptaki bardziej chętnie będą się żywić jego larwami. Obecnie przyjmuje się, że sikora modra, uboga i bogatka razem są w stanie wyeliminować zaledwie 2-4% larw.
Człowiek może pomóc w walce ze szrotówkiem usuwając i paląc opadłe liście, w których znajdują się zimujące poczwarki.