Przyroda w maju zachwyca feerią barw i zapachów. Skończyły już kwitnienie wiosenne kwiaty runa leśnego, drzewa bujnie rozwinęły liście i pachnie świeżo skoszoną trawą.
Promienie słoneczne pobudzają rośliny do wydzielania olejków eterycznych, a najbardziej jest to zauważalne wieczorem po ciepłym i słonecznym dniu. Przechadzając się o tej porze po parku możemy wyczuć słodkie kwiatowe zapachy kaliny angielskiej, pachnących azalii, tawuł, a w późniejszym terminie jaśminowców i lip.
Posadzone kilka lat temu krzewy, jak kalina angielska, azalie, suchodrzewy czy lilaki dopiero za kolejnych kilka lat osiągną zadowalającą wielkość i skalę wpasowując się w miejsce, jakim jest Park Lubomirskich, ale już teraz można podziwiać kwiaty i ich zapach.
Zapach u roślin ma kluczowe znaczenie dla ich przetrwania: wabi zapylacze informując, że w kwiatach znajduje się wartościowy pokarm nektar lub pyłek, precyzyjnie dopasowuje grupy zapylaczy, np. ćmy do roślin najsilniej pachnących wieczorem, niektóre olejki eteryczne wydzielane przez roślinę chronią ją przed pasożytami lub przed zjadaniem liści przez szkodniki, a także chronią delikatne płatki przed przegrzaniem.










oprac.: mgr inż. Hanna Fleszar